Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Tworzymy opowiadanie!


  • Please log in to reply
58 replies to this topic

#21 SoniQ

SoniQ

    Uparty Gracz

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 187 Postów:
  • LocationPoznań

Napisany 27.11.2013 - 12:19:51

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja ni w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;] [/color]aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu...




 


#22 Marcin

Marcin

    Matuzalem

  • Król Forum
  • 1649 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 12:55:26

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja ni w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;] [/color]aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku...



#23 Loozak

Loozak

    Uparty Gracz

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 134 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 14:03:34

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja ni w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;] [/color]aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca...


rm6yqp.jpg


#24 SoniQ

SoniQ

    Uparty Gracz

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 187 Postów:
  • LocationPoznań

Napisany 27.11.2013 - 14:27:38

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja ni w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;] [/color]aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka...




 


#25 Deiv

Deiv

    Gracz Niezawodny

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 288 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 14:30:04

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;] [/color]aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera



#26 SoniQ

SoniQ

    Uparty Gracz

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 187 Postów:
  • LocationPoznań

Napisany 27.11.2013 - 14:31:00

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;] [/color]aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie...




 


#27 Quellehir

Quellehir

    Świeżak

  • Members
  • Pip
  • 10 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 14:56:59

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem...

1l17.jpg


#28 Deiv

Deiv

    Gracz Niezawodny

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 288 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 14:58:29

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu.



#29 Quellehir

Quellehir

    Świeżak

  • Members
  • Pip
  • 10 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 15:00:55

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper..

1l17.jpg


#30 Deiv

Deiv

    Gracz Niezawodny

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 288 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 15:10:45

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko..



#31 SoniQ

SoniQ

    Uparty Gracz

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 187 Postów:
  • LocationPoznań

Napisany 27.11.2013 - 15:11:37

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko

tylko na dzikusów z PSi...




 


#32 Deiv

Deiv

    Gracz Niezawodny

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 288 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 15:13:30

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z szuszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko

tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku



#33 Loozak

Loozak

    Uparty Gracz

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 134 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 15:32:47

[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]które były bardzo zimne i upadły mi na [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]ziemię. Chciałem je podnieść , ale [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]zapomniałem siatki. Więc poszedłem po [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]hamburgera do McDonalda, ale po [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;](nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]po wczorajszej akcji w kisielu. Później [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]wyszedłem do parku i spotkałem różofego [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]jednorożca którego nazwałem Chuck [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który [/color][color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował. ...[/color]

 

 

 

[color=rgb(40,40,40);font-family:helvetica, arial, sans-serif;]To nie wiersz tylko opowiadanie! Grrrr -.-'[/color]


rm6yqp.jpg


#34 Quellehir

Quellehir

    Świeżak

  • Members
  • Pip
  • 10 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 17:35:39

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego.. 

 

 

 

Nie krzycz ;c Na tel byłym wtedy i tak jakoś skopiowało to :)


1l17.jpg


#35 Konuga

Konuga

    Gracz

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 18:17:06

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego menela Henryka.


rah4.jpg

rm6yqp.jpg


#36 Quellehir

Quellehir

    Świeżak

  • Members
  • Pip
  • 10 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 18:22:49

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego menela Henryka. Henryk pochodził z


1l17.jpg


#37 Konuga

Konuga

    Gracz

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 18:31:46

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego menela Henryka. Henryk pochodził z biednej rodziny na


rah4.jpg

rm6yqp.jpg


#38 Deiv

Deiv

    Gracz Niezawodny

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 288 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 18:32:15

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego menela Henryka. Henryk pochodził z z biednej rodziny z Honolulu, ale mieszkał



#39 Quellehir

Quellehir

    Świeżak

  • Members
  • Pip
  • 10 Postów:

Napisany 27.11.2013 - 18:57:43

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego menela Henryka. Henryk pochodził z z biednej rodziny z Honolulu, ale mieszkał razem z szajką z Ołumuńca


1l17.jpg


#40 Konuga

Konuga

    Gracz

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 Postów:

Napisany 28.11.2013 - 13:31:48

Dawno, dawno temu, kupiłem dwa piwa, które były bardzo zimne i upadły mi na ziemię. Chciałem je podnieść , ale zapomniałem siatki. Więc poszedłem po hamburgera do McDonalda, ale po drodze,spotkałem kobiete wyzwoloną, która poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu zagadki "Royal Quest'a" gdyż chciała zagrać na ruskiej wersji lecz nie wiedziała jak się zarejestrować.Lecz ja n w ząb nie umiałem ruskiego toteż poprosiłem ją aby ściągnęła (nie zbereźniki, nie to co macie na myśli) majtki z suszarki bo już długo tam wisiały po wczorajszej akcji w kisielu. Później wyszedłem do parku i spotkałem różofego jednorożca którego nazwałem Chuck Zabijaka i wtedy spotkałem snajpera, który polował na gumisie które były pod wpływem wafelków ryżowych z Kauflandu. Okazało się, że snajper to Donald Tusk i nie poluje wcale na gumisie, tylko tylko na dzikusów z PiSu, ale głownie na czekoladę o smaku Kaczki, którą PiS produkował w Toruniu u pewnego znanego menela Henryka. Henryk pochodził z z biednej rodziny z Honolulu, ale mieszkał razem z szajką z Ołumuńca.Czekoladę produkował w kartonie po


rah4.jpg

rm6yqp.jpg





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych